środa, 1 lipca 2015

Miłość?

Szłam sobie spokojnie ścieżką prowadzącą do Tęczowych Bagien.Po drodze spotkałam ślady zbaczające ze ścieżki. Przybrały niepokojący kierunek. Poszłam więc jego śladami. Zbliżałam się coraz bardziej do Drogi zapomnienia. Byłam tak bliska odkrycia kto zostawia tajemnicze ślady. Zdałam sobie sprawę, że jestem w połowie Drogi Zapomnienia.Przełknęłam głośno ślinę.Wtem usłyszałam niedaleko przed sobą wilcze wycie i jęki. Spuściłam łep wpatrując się w ślady i ruszyłam przed siebie.Zobaczyłam pięknego wilka.Uszy mi opadły. Czyżbym się zakochała?Był nieprzytomny więc złapałam go jak mogłm i zawlekłam do swojej jaskini. Był strasznie ciężki. po powrocie sama bardzo zmęczona położyłam go i siebie. Usnęłam.Gdy się obudziłam zobaczyłam przed sobą zielone oczy...

<Lucja?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz